Ulewanie pokarmu i wymioty.
Rozróżnienie między tymi dwoma pojęciami nie jest łatwe. Tym bardziej że jedno przechodzi płynnie w drugie. Wszystkim dzieciom nakarmionym mlekiem drobne jego ilości „ulewają się” w pozycji poziomej lub wypływają z ust wraz z połkniętym powietrzem, gdy dziecko zwraca powietrze („odbeknie”) po nakarmieniu. Widok ten mógłby zaniepokoić niedoświadczoną osobę, obydwa przypadki są jednak zupełnie nieszkodliwe i naturalne. Ograniczają się one do wczesnego okresu życia dziecka i zanikają w miarę jak rośnie, tj. do których niemowląt ulewanie pokarmu występuje częściej niż u innych. Są to z reguły maleństwa ruchliwe i szczupłe. Jednak prawie zawsze osiągają one prawidłową wagę, mimo iż rodzicom taka utrata mleka wydaje się duża.
Zwracanie pokarmu może być spowodowane niezgrabnym obchodzeniem się z dzieckiem.
Dochodzi do tego, gdy w zamiarze dopomożenia mu w „odbeknięciu” powietrza sadza się je na prawym kolanie i przechyla przez lewe kolano. Wówczas żołądek ulega zbytniemu uciśnięciu i ulewa trochę pokarmu. Podobnie będzie w czasie przewijania nakarmionego dziecka, jeśli uniesiemy jego pośladki zbytnio ku górze lub będziemy nim podrzucać w zabawie.
Przyczyną wymiotów może być nadmiar powietrza w żołądku, a u niektórych niemowląt długotrwały płacz. Dziecko połyka wówczas powietrze, które stopniowo rozpychając żołądek powoduje wreszcie wymioty.
Ulewanie pokarmu i wymioty.
Powyżej wymieniłem większość przyczyn zwracania zawartości żołądka. Są jednak również inne powody. Każda infekcja, na przykład angina lub zapalenie ucha środkowego, może być połączona z wymiotami. Czasem ich przyczyną jest wrodzone zwężenie odźwiernika. Schorzenie to występuje u chłopców, ale zdarza się i u dziewczynek. Wywiad jest zwykle typowy: u niemowlęcia dotąd w doskonałym stanie zdrowia w wieku 4 do 6 tygodni, czasem wcześniej lub nieco później (rzadko jednak po 3 miesiącu), nagle pojawiają się wymioty podczas karmienia lub tuż po nakarmieniu. Są one tak obfite, że wyrzuceniu ulega cała podana porcja pokarmu. Następny atak towarzyszy kolejnemu karmieniu, może też pojawić się później, nawet dopiero na drugi dzień. Wkrótce jednak wymioty następują przy — lub po każdym karmieniu. Istotne, że w chorobie tej cała zawartość żołądka jest wyrzucana jednym obfitym chluśnięciem. Częste wymioty niewielkimi porcjami pokarmu nie są na ogół charakterystyczne dla zwężenia odźwiernika.
W razie podejrzenia zwężenia odźwiernika należy się niezwłocznie udać z dzieckiem do lekarza. Prawdopodobnie konieczne będzie specjalistyczne badanie dla ustalenia rozpoznania. Leczenie polega na wykonaniu prostego zabiegu chirurgicznego przez specjalistów doświadczonych w operowaniu małych dzieci. Poprawa jest natychmiastowa Ustępują jakiekolwiek późniejsze zaburzenia. W rękach doświadczonego chirurga zabieg rokuje dobrze.
Tagi: Ulewanie pokarmu, wymioty