Archive for the ‘Karmienie dziecka’ Category

Oddanie dziecka do szpitala

poniedziałek, maj 23rd, 2011

W Polsce jest obecnie wiele szpitali, gdzie w pokoju dla dzieci jest również łóżko dla matek — nie tylko karmiących piersią. Może więc ona przebywać cały czas przy chorym dziecku i pomagać w opiece nad nim pod fachowym okiem personelu szpitalnego. Niestety, matka nie zawsze może sobie pozwolić na zostawienie reszty rodziny.
Jeśli dziecko musi być oddane do szpitala, należy mu maksymalnie dopomóc w zaakceptowaniu tej konieczności. Dla małego dziecka jest bowiem wielkim szokiem nagle zostać bez mamy, w obcym otoczeniu, wśród obcych ludzi i to właśnie wtedy, gdy jako chore szczególnie potrzebuje jej miłości i wsparcia. Starsze dziecko zazwyczaj akceptuje bez trudności tę konieczność, natomiast młodszemu trudno wytłumaczyć całą sytuację i dlatego adaptuje się ono znacznie trudniej. Poza tym małe dziecko jest bardzo silnie przywiązane do rodziców i z trudem zmienia swoje utarte obyczaje. A w szpitalu zmienia się prawie wszystko: pory posiłków, potrawy, zabawki, ludzie, których widzi, łóżko i kąpiel. Personel szpitala dokłada wprawdzie starań, by dziecko było zadowolone, pieści, daje zabawki, bierze na ręce i bawi się z nim, mimo to jednak przystosowanie się jest dla małego pacjenta ciężkim przeżyciem. Gdy dziecko leży w szpitalu dziecięcym lub na dziecięcym oddziale dużego szpitala, można być pewnym, że nasza pociecha jest w dobrych rękach, gdyż zarówno pielęgniarki, jak i lekarze wybrali jako specjalizację pediatrię, bo kochają dzieci. Wiele zależy od osobowości i wieku dziecka. Niektóre dzieci są bardzo uczuciowe, inne łatwiej adaptują się do obcego środowiska. Niektóre są nieśmiałe, inne nie. W końcu większość dzieci szybko i skutecznie przywyka do otoczenia szpitalnego, nie znaczy to jednak, że nie trzeba im w tym dopomóc.
Błędnie myślą rodzice, którzy sądzą, że oddadzą dziecku przysługę załatwiając dla niego oddzielny pokój. Czułoby się ono o wiele lepiej w otoczeniu innych dzieci, z którymi mogłoby rozmawiać i prowadzić zabawy. Jeśli tylko jest to możliwe, należy dziecku wytłumaczyć (lub przynajmniej starać się o to) wszystko, co tylko można w kwestii obyczajów szpitalnych, konieczności pozostawienia go tu itp. Gdy potrafimy rysować, przedstawmy dziecku obrazek oddziału szpitalnego z siostrami w białych fartuchach. Autorzy byli świadkami rozdzierających serce scen, gdy rodzice odwozili dziecko do szpitala bez uprzedzenia o koniecznym rozstaniu. W rezultacie oddalenie od matki było dla malca ciężkim szokiem. Dziecka nie wolno okłamywać ani w pierwszym, ani w następnych dniach pobytu w szpitalu. Błędem byłoby mówić mu, że się je odwiedzi następnego dnia, jeśli z góry wiadomo, że nie będzie to możliwe, albo obiecywać bezpodstawnie, że jutro pójdzie już do domu. Przypomina nam się pewien mały chłopiec, który zapytał kiedyś z żalem: „Panie doktorze, kiedy będzie jutro?” Nie powinno się zapewniać dziecka, że mama będzie spała piętro niżej. Z powodu nie spełnionych obietnic doznaje ono tylko rozczarowania i niełatwo uwierzy nam w przyszłości. W naszej klinice uczymy studentów, by nigdy nie wmawiali dziecku przy pobieraniu krwi z palca, że to nic nie będzie bolało. Ból będzie faktem, o którym należy małego pacjenta uprzedzić, ale informując, że nie będzie to nic więcej niż zwykłe ukłucie. Doświadczeni pediatrzy nigdy nie okłamują dziecka, starają się za to wyjaśnić, co będzie wchodziło w zakres zabiegu. Odwiedź też informator o dzieciach i rodzinie.

Ulewanie pokarmu i wymioty.

niedziela, maj 15th, 2011

Rozróżnienie między tymi dwoma pojęciami nie jest łatwe. Tym bardziej że jedno przechodzi płynnie w drugie. Wszystkim dzieciom nakarmionym mlekiem drobne jego ilości „ulewają się” w pozycji poziomej lub wypływają z ust wraz z połkniętym powietrzem, gdy dziecko zwraca powietrze („odbeknie”) po nakarmieniu. Widok ten mógłby zaniepokoić niedoświadczoną osobę, obydwa przypadki są jednak zupełnie nieszkodliwe i naturalne. Ograniczają się one do wczesnego okresu życia dziecka i zanikają w miarę jak rośnie, tj. do których niemowląt ulewanie pokarmu występuje częściej niż u innych. Są to z reguły maleństwa ruchliwe i szczupłe. Jednak prawie zawsze osiągają one prawidłową wagę, mimo iż rodzicom taka utrata mleka wydaje się duża.
Zwracanie pokarmu może być spowodowane niezgrabnym obchodzeniem się z dzieckiem.
Dochodzi do tego, gdy w zamiarze dopomożenia mu w „odbeknięciu” powietrza sadza się je na prawym kolanie i przechyla przez lewe kolano. Wówczas żołądek ulega zbytniemu uciśnięciu i ulewa trochę pokarmu. Podobnie będzie w czasie przewijania nakarmionego dziecka, jeśli uniesiemy jego pośladki zbytnio ku górze lub będziemy nim podrzucać w zabawie.
Przyczyną wymiotów może być nadmiar powietrza w żołądku, a u niektórych niemowląt długotrwały płacz. Dziecko połyka wówczas powietrze, które stopniowo rozpychając żołądek powoduje wreszcie wymioty.
Ulewanie pokarmu i wymioty.

Powyżej wymieniłem większość przyczyn zwracania zawartości żołądka. Są jednak również inne powody. Każda infekcja, na przykład angina lub zapalenie ucha środkowego, może być połączona z wymiotami. Czasem ich przyczyną jest wrodzone zwężenie odźwiernika. Schorzenie to występuje u chłopców, ale zdarza się i u dziewczynek. Wywiad jest zwykle typowy: u niemowlęcia dotąd w doskonałym stanie zdrowia w wieku 4 do 6 tygodni, czasem wcześniej lub nieco później (rzadko jednak po 3 miesiącu), nagle pojawiają się wymioty podczas karmienia lub tuż po nakarmieniu. Są one tak obfite, że wyrzuceniu ulega cała podana porcja pokarmu. Następny atak towarzyszy kolejnemu karmieniu, może też pojawić się później, nawet dopiero na drugi dzień. Wkrótce jednak wymioty następują przy — lub po każdym karmieniu. Istotne, że w chorobie tej cała zawartość żołądka jest wyrzucana jednym obfitym chluśnięciem. Częste wymioty niewielkimi porcjami pokarmu nie są na ogół charakterystyczne dla zwężenia odźwiernika.

W razie podejrzenia zwężenia odźwiernika należy się niezwłocznie udać z dzieckiem do lekarza. Prawdopodobnie konieczne będzie specjalistyczne badanie dla ustalenia rozpoznania. Leczenie polega na wykonaniu prostego zabiegu chirurgicznego przez specjalistów doświadczonych w operowaniu małych dzieci. Poprawa jest natychmiastowa Ustępują jakiekolwiek późniejsze zaburzenia. W rękach doświadczonego chirurga zabieg rokuje dobrze.

Na co zwracać uwagę?

niedziela, maj 8th, 2011

Biegunkę u niemowląt — poważniejszego typu, do natychmiastowego zgłoszenia lekarzowi i łagodniejszą w przebiegu, do zgłoszenia na przestrzeni kilku godzin.
Biegunka u dzieci powinna być zgłoszona stosunkowo szybko.
Krew zauważona w stolcach lub w wymiotach powinna być zgłoszona lekarzowi natychmiast.
Stan zapalny lub uszkodzenie oka powinny być zgłoszone natychmiast.
Uraz głowy powinien być zgłoszony już po piętnastu minutach.